Klify Moher(ów)

Witam, witam.



Dzisiaj miałam oczekiwaną wycieczkę do Klifów Moheru. Właśnie wracam autobusem i pisze ten post. Nie lubię objazdówek, ale ta była dobra.
Myślalam, że zwiedze więcej miejsc. W trakcie pobytu na klifach poznałam Australijke Zoe, z którą spędziłam miło czas. Pomogła mi również ona zrobić zdjęcie na tle klifów w reko stroju.







A co do mojej rodziny. Zdecydowałam się że chce poszukać czegoś innego. Rodzina ciągle zmienia zasady,inne godziny pracy, kieszonkowe w inny dzień, a ostatnio się dowiedziałam że chcą abym wróciła do Polski na własną kieszeń bo lecą do Francji i to nie jest dobry pomysł abym została tu na 2tyg. A mówiłam im że chce przylecieć w lipcu bo bilety w sierpniu są drogie i pierwszym tygodniu września. Oby mnie nie wyrzucili z domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz