Muzyka mojej duszy.


Witajcie!


 Dzisiaj zaprezentuje wam zespoły, które mają pozytywny wpływ na moje samopoczucie, inspirują mnie i dają kopa w tyłek. Słucham głównie folku, kocham nawiązania o mitologii, baśni więc tematyka zespołów będzie taka sama. Zaczynajmy!

1. Wardruna- norweski zespół muzyczny wykonujący (mój najukochańszy ) folk i ambient. Ich inspiracją jest szamanizm nordycki, runy. Za każdym razem odpływam, kiedy słyszę ich kawałki. Magia, po prostu magia!


2. Żywiołak- polski folkowy zespół. WIELBIE. Za teksty, za energię. Byłam 2 razy na ich koncercie i nie mam dość. Albumu "Nowa Ex-Tradycja" mogę słuchać i nie mam dość. Grali na Stadzie w Owidzu. Cieszyłam się jak głupia.



3. Shannon- polski zespół grający muzykę celtycką. 



4. Omnia- muzycy z Holandii grający muzykę celtycką, folk.




5. The Darkness-  angielski zespół wykonujący hard rock i heavy metal.


To tyle. Na pewno zrobię drugą część listy ulubionych zespołów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz