Au pair nie będzie.


Witajcie!


Na moim blogu widnieje zakładka "au pair" i ni widu, ni słychu- nic na ten temat nie ma. Miałam być au pair w tym roku, ale nie wyszło.Aplikację zaczęłam wypełniać w październiku/listopadzie. Niestety musiałam zawiesić. Od tamtej pory walczyłam o oceny w szkole i mimo ciężkiej sytuacji postanowiłam spełnić moje dwuletnie marzenie- jechać do Norwegii opiekować się dziećmi.




Walczyłam z ocenami i tylko z jednym przedmiotem przegrałam. Skutek? Muszę zerwać umowę i powtórzyć trzecią klasę liceum zamiast jechać do Norwegii i wypocząć. Okropne uczucie, czasem łapie mnie smutek, zwłaszcza, że to wszystko zaczęło się psuć półtora tygodnia przed wystawieniem ocen. Dostrzegłam jasną stronę tej porażki, wyznaczyłam nowe cele. Na pewno spróbuje wyjechać za rok, zaraz po maturach. Nie odpuszczę i mam nadzieję, że nic nie stanie mi na przeszkodzie. Bardzo, ale to bardzo chcę poznać norweskich wikingów!

Aktualnie wypoczywam, d
zisiaj łowiłam ryby, a jutro... zobaczymy. Mam dużo pomysłów jak spędzić wolny czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz